IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Opuszczone wesołe miasteczko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Katty

Admin Niszczyciel


Nieobecność: nooo jestem... niby jestem...


Karta Postaci
Imię: Kaori
Nazwisko: Tsukiakari
Wiek: 19 lat

PisanieTemat: Opuszczone wesołe miasteczko   Pią 15 Mar - 22:34



Do Normury przyjechała grupa cyrkowców poszukująca spokojnego miejsca, gdzie mogli by osiąść się na dłużej. Sama wieść o pojawianiu się gości wywołała wielkie zamieszanie w mieście. Ucieszone dzieci zakradały się by podpatrywać budowy i rozkładania kolorowych karuzeli itp. Starsza część miasta stanowczo sprzeciwiła się otworzeniu cyrku i nakazała grupie wynieść się jak najprędzej. 'Artyści' pozostawili po sobie już prawie całkowicie rozłożony sprzęt. Wesołe karuzele z końmi, tunel miłości, dom strachów, diabelski młyn i huśtawki, stały samotnie gdzieś na obrzeżach miasta z dnia na dzień rdzewiejąc zapomniane. Wszystko to stoi do dziś opuszczone jakby czekając by móc znów uruchomić, dawno już zepsute kolorowe światła.

_________________

 

Katkowy Deviantart 

A więc mówisz, że...:
 
Powrót do góry Go down
http://rabbit-doubt.web-rpg.com
Zang

Użyszkodnik




Karta Postaci
Imię: Toichi
Nazwisko: Gozaimasu
Wiek: 19

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Pon 13 Maj - 22:40

Zaraz po przyjeździe do miasteczka zainteresował mnie widok tajemniczego miejsca jakim jest opuszczone wesołe miasteczko... było to idealne miejsce. Daleko od miasta nikt tu nie przychodził, mogłem całkowicie oddać się rozmyślaniom w samotności. Wszystkie moje problemy traciły na znaczeniu... Moim ulubionym miejscem jest dach gabinetu luster. Ulokowany jest na samym środku pustego placu, w jasne gwieździste noce takie jak ta leże i patrze w gwiazdy. Chętnie zatrzymał bym te chwile na zawsze, nikt ani nic mi tu nie przeszkadza...
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 11:05

Dotarł jakoś do wesołego miasteczka. Chwilę zajęło mu szukanie odpowiedniego miejsca, odpowiedniego kadru. Chciał uchwycić to, co najważniejsze. Znalazł jakieś krzesło, co prawda podniszczone, ale nadające się jeszcze do użytkowania. Rozstawił sztalugę, płótno, ogólnie wszystko i wziął się do pracy. Słońce powoli zachodziło, ale był przygotowany na to. Chciał uchwycić część budowli w nocy, oświetlone tylko z różnych punktów mocną latarką.
Cóż, malowanie czas zacząć.

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.

Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
Shiion

Mały fighter


Nieobecność: Telefon zgona zaliczyl, wiec bede tylko w weekendy...


Karta Postaci
Imię: Shiion
Nazwisko: Sonozaki
Wiek: 15

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 20:02

Nienawidziła wesołych miasteczek. A zwłaszcza opuszczonych. Czuła się w takich miejscach niezręcznie. Ścisnęła mocniej pasek torebki i ruszyła z wysoko uniesioną głową. Z daleko dostrzegła jakiegoś faceta. Tylko co on trzymał w dłoni? Stanęła w miejscu i uśmiechnęła się do siebie. Rodzice zawsze jej powtarzali, by nie rozmawiać z obcymi ani ich nie prowokować... Ale od kiedy ona słuchała się dorosłych? Podeszła powoli do niego. Splotła ręce za plecami. Spojrzała mu ponad ramieniem. Widok malującego mężczyzny zaintrygował Shiion. Pierwszy raz spotykała się z czymś takim. To pokazywało jak bardzo była młoda i niedoświadczona w kontaktach z ludźmi. - Czy takie zniszczone wesołe miasteczko naprawdę zasługuje na uwiecznienie go na płótnie?

_________________


"Przestań sobie żarty stroić! Nie pomyślałeś o co walczymy?! Abyśmy znów mogli razem urządzić bitwę na śnieżki! Abyśmy znów mogli razem oglądać fajerwerki! To dlatego walczymy! Dlatego stajemy się silniejsi! Abyśmy wszyscy razem znów mogli się śmiać! Jeśli teraz umrzesz, wszystko to straci sens!"
Blog
Deviantart
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 20:15

Chłopak początkowo nie zareagował, bo z zamyślonym wyrazem twarzy, z nosem tuż przy płótnie i lekko się wychylając i powracając do, walnął kilka bardzo drobniutkich kresek. Ale to one właśnie połączone z resztą wokół nadały tej części obrazu niebywałych szczegółów. Ogólnie, tylko w kilku miejscach był jako tako zrobiony, ale widać było, że zna się na rzeczy.
Ne będę opisywał wszystkiego co tam jest, bo teraz nie mam pomysłu, ale łączył obraz przed sobą z abstrakcją w głowie, więc typowy krajobraz to to nie był.
-Rzeczy, których nie zauważamy na co dzień, uważamy za brzydkie, straszne i nie nadające się na obraz, zasługują najbardziej na to.-mruknął zwięźle i na temat, głosem suchym, ale w gruncie rzeczy spokojnym. Nawet nie spojrzał, kto za nim stoi, tylko dalej malował.
-A podobno opuszczone miasteczka są opuszczone, czyż nie..?-mruknął, nawiązując do dziwnego dość najścia dziewczyny. Bo rzeczywiście, malarz namaluje wszystko wszędzie, ale zwykły człowiek w takim miejscu..?

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.

Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
Shiion

Mały fighter


Nieobecność: Telefon zgona zaliczyl, wiec bede tylko w weekendy...


Karta Postaci
Imię: Shiion
Nazwisko: Sonozaki
Wiek: 15

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 20:50

Przechyliła głowę w prawo. - Prawda, są opuszczone. Ale czasem się znajdzie ktoś taki jak ja czy ty, którzy lubią zapuszczać się w takie miejsca - odpowiedziała spokojnie. - Ale zrozumiem, jeśli powiesz, bym sobie poszła i nie przeszkadzała Ci w zajęciu - uśmiechnęła się półgębkiem. Co z tego, że on tego nie widział? - Wolałabym jednak zostać i popatrzeć, jak pracujesz nad obrazem. Jestem ciekawa efektu końcowego - i to jej najlepiej wychodziło. Udawanie miłej i wesołej. - A właśnie! Gdzież się podziały moje maniery! - przeszła mu pod ramieniem i stanęła twarzą do niego z wyciągniętą ręką w geście przywitania. - Shiion jestem - kultura musi być. Przynajmniej tego przestrzegała. Wyszczerzyła ząbki w szerokim uśmiechu. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze Shiion! Pamiętaj o tym!

_________________


"Przestań sobie żarty stroić! Nie pomyślałeś o co walczymy?! Abyśmy znów mogli razem urządzić bitwę na śnieżki! Abyśmy znów mogli razem oglądać fajerwerki! To dlatego walczymy! Dlatego stajemy się silniejsi! Abyśmy wszyscy razem znów mogli się śmiać! Jeśli teraz umrzesz, wszystko to straci sens!"
Blog
Deviantart
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 21:05

Chłopak podniósł lekko wzrok w kierunku dziewczyny.
Była niska, więc on, dość wysoki facet, siedząc na krześle praktycznie chyba miał oczy na wysokości jej oczu.
Zerknął na nią z lekko przechyloną głową i badawczym wzrokiem. Dziwne, taka dziewczyna w takim miejscu? Właściwie na pierwszy rzut oka nie mógł określić, że jest dużo młodsza, więc przypuszczał, że właściwie niewiele. Tak czy siak, nie uśmiechnął się, a jedynie podał dłoń i wciąż ją przenikliwie (ta, przenikliwie, penetrująco) obserwował.
-Kenshi.-jego głos mógł być rzeczywiście chłodny (jak zwykle), może nieco znużony. Odwrócił się z powrotem do obrazu.
-Przy malowaniu poświęcam się temu w całości, więc wiesz.-westchnął, tłumacząc byle jak swoje mające jak zwykle wszystko w dupie zachowanie.
-Możesz wyciągnąć z plecaka nożyk?-spytał, robiąc precyzyjne pociągnięcie. Akurat ta prośba była nieco bardziej..delikatna.
Cóż, Kenshi może nie był aż tak chłodny. Może.
I zapomniał, że w plecaku zawsze ma mały nożyk, którego z resztą i tak rzadko używa. No ale.

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.

Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
Shiion

Mały fighter


Nieobecność: Telefon zgona zaliczyl, wiec bede tylko w weekendy...


Karta Postaci
Imię: Shiion
Nazwisko: Sonozaki
Wiek: 15

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 21:40

Nie miala nic ciekawego do roboty, a bardzo chetnie zapomni o dzisiejszym dniu, wiec odnalazla spojrzeniem plecak i podeszla do niego, rozpoczynajac poszukiwanie nozyka. Jej mysli zaprzatalo jednak pytanie, po co Kenshiem nozyk do malowania? Nie odwazyla sie jednak wypowoedziec tego na glos. Zdawala sobie sprawe, ze przy nim trzeba odpowiednio wazyc slowa. Czula w kosciach, ze jest on niebezpieczny. Musiala zachowac spokoj i nie okazywac zdenerwowania, czy zaklopotania. Nie teraz. Bo to moglo sie dla niej zle skonczyc. Z tym samym promiennym usmiechem na twarzy podala chlopakowi ostre narzedzie. Usiadla po turecku po jego lewej stronie i przypatrywala sie z zaciekawieniem jak pracuje. - Od dawna malujesz?

_________________


"Przestań sobie żarty stroić! Nie pomyślałeś o co walczymy?! Abyśmy znów mogli razem urządzić bitwę na śnieżki! Abyśmy znów mogli razem oglądać fajerwerki! To dlatego walczymy! Dlatego stajemy się silniejsi! Abyśmy wszyscy razem znów mogli się śmiać! Jeśli teraz umrzesz, wszystko to straci sens!"
Blog
Deviantart
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Wto 30 Lip - 23:09

-Odkąd pamiętam.-delikatnie pociągał pędzlem, ruszając głową prawie równoległe z pędzlem, w lewo-Najpierw rysunki-w prawo, niezwykle skupiony na obrazie-potem farby, prywatne zajęcia, i takie tam.
Był to widok niezwykły. Tak skupiony, a jednocześnie olewający wszystko. Wyglądało, jakby miał kompletną władzę nad płótnem, a jednocześnie był z nim za pan brat. No cóż..
-No i 3 lata na Akademii Sztuk Pięknych, więc..-mruknął dość uroczo, tak, no tak powoli, tak mrucząc. No kuwa, tak fajnie, no.
Chłopak po pewnym czasie wziął nożyk i, położywszy pędzel, po prostu.. przejechał nim szybko po wewnętrznej strony lewej dłoni, nacinając ją. Krew dość szybko zaczęła wypływać, a on..odpowiednio szybko, w odpowiednich miejscach albo nią przejechał, albo wziął na palec i w odpowiednim miejscu przejechał skrwawionym palcem... tak, on teraz wykorzystał swoją krew na płótno. Dość makabryczne, ale dało się zauważyć, że czerwony kolor farby na płótnie z karuzeli był zupełnie inny od krwi. Ta była soczystsza, ciekawsza. I tak idealnie to dograł, że obraz naprawdę ciekawie wyglądał. Może leciutko syknął przy nacięciu, ale w gruncie rzeczy, nic mu to nie robiło, że się skaleczył. A nawet dawało mu przyjemność, że mógł tak "dopieścić" obraz. Bo robił to z lekkim uśmiechem, uśmiechem, że mu fajnie wychodzi. Bo obraz mu się całkiem nieźle podobał.

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.

Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
Shiion

Mały fighter


Nieobecność: Telefon zgona zaliczyl, wiec bede tylko w weekendy...


Karta Postaci
Imię: Shiion
Nazwisko: Sonozaki
Wiek: 15

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Sro 31 Lip - 15:15

Wzdrygnęła się na widok krwi. Masochista się znalazł! Próbując usilnie nie patrzeć się na ranę i nie skoczyć do niego by mu to czymś owinąć, skupiła się na bezchmurnym niebie i zachodzącym słońcu. - Pierwszy raz spotykam się z osobą, która kaleczy się dla obrazu - mówiąc to, zmarszczyła nosek. On bynajmniej nie był normalny. A trzeba też zauważyć, że starszy i to dużo. Nic dziwnego więc, że czuła się przy nim niezręcznie. Zapewne nie mieli wspólnych tematów, więc jak tu podtrzymać rozmowę? Powoli kończyły się Shiion pomysły, o co by go tu zapytać. - Nie chciałbyś zabandażować tej dłoni? - ona zawsze nosiła przy sobie podręczną apteczkę, bo jak twierdziła jej mama: Jesteś tak nieuważna, że robisz sobie krzywdę na każdym kroku.

_________________


"Przestań sobie żarty stroić! Nie pomyślałeś o co walczymy?! Abyśmy znów mogli razem urządzić bitwę na śnieżki! Abyśmy znów mogli razem oglądać fajerwerki! To dlatego walczymy! Dlatego stajemy się silniejsi! Abyśmy wszyscy razem znów mogli się śmiać! Jeśli teraz umrzesz, wszystko to straci sens!"
Blog
Deviantart
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Sro 31 Lip - 15:57

-Księża poświęcają siebie dla służenia Bogu, żołnierze poświęcają własne życia dla ojczyzny. Dlaczego artysta nie może siebie poświęcić dla obrazu?-a tu zdziwko, bo tą jakże filozoficzną sentencję wypowiedział dość przyjemnym głosem. Mimo wszystko, może nie był taki zły. Jeszcze parę przejechań dłonią po obrazie i krew praktycznie przestała ściekać. Zaczęła mu za to cierpnąć ręka, i dopiero teraz przypomniał sobie o lekkim bólu, więc mimo wszystko, syknął nieco.
-No ale jak masz bandaż, to teraz poproszę.-mruknął, przerzuciwszy na dziewczynę dość przyjemne spojrzenie. Nieco krzywy uśmiech, bowiem maluje w tej samej pozycji jakąś drugą godzinę + ręka.
Dziewczyna jak dziewczyna. Strasznie niska, chciało mu się w głębi nieco śmiać. Wszyscy są niżsi ode mnie. Widać pisane mi jest patrzeć na innych z góry, co nie..? Może aż tak wielkim egoistą nie był, choć oczywiście, wszystko załatwiał dla siebie, w swoim interesie. Na wszystko miał wu igrek jot e be e en e.
Wystawił więc powoli, dość niezgrabnie, dłoń w kierunku dziewczyny.
-Planuję malować jeszcze parę godzin, po zmierzchu.-zerknął pusto przed siebie zmęczonymi oczkami, w kierunku miasteczka.-Wtedy są ciekawe ujęcia. W ogóle ta wioska wydaje się być ciekawym miejscem. Bary, burdele i opuszczone miasteczka.-zrobił takie charakterystyczne "hy" z nieco ironicznym uśmieszkiem.

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.

Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
Shiion

Mały fighter


Nieobecność: Telefon zgona zaliczyl, wiec bede tylko w weekendy...


Karta Postaci
Imię: Shiion
Nazwisko: Sonozaki
Wiek: 15

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Sro 31 Lip - 21:39

- Skoro zamierzasz tu jeszcze trochę zostań, to Ci potowarzyszę - znowu wyszczerzyła ząbki w uśmiechu. Wyciągnęła z torebki bandaż elastyczny i wodę utlenioną. Niczego niespodziewający się Kenshi pewnie się wkurzy, ale przed zawinięciem należy ją oczyścić, więc szybko polała ranę płynem i wytarła chusteczką. Następnie obwiązała mu dłoń. - Pierw robisz, potem myślisz, prawda - nie chciała go urazić, ale zachował się co najmniej nierozważnie, by nie powiedzieć głupio. - No ale obraz najważniejszy - wywróciła przy tym oczami. Nigdy nie sądziła, że będzie miała kiedykolwiek chęć i ochotę na wytarganie dorosłego mężczyzny za włosy.

_________________


"Przestań sobie żarty stroić! Nie pomyślałeś o co walczymy?! Abyśmy znów mogli razem urządzić bitwę na śnieżki! Abyśmy znów mogli razem oglądać fajerwerki! To dlatego walczymy! Dlatego stajemy się silniejsi! Abyśmy wszyscy razem znów mogli się śmiać! Jeśli teraz umrzesz, wszystko to straci sens!"
Blog
Deviantart
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Sro 31 Lip - 21:58

No tak, woda utleniona na świeżą ranę każdego zmusi do mocnego syknięcia. Ale za chwilę było już po wszystkim, więc tylko obejrzał świeżo zakrwawiony bandaż i starał nie ruszać więcej dłonią.
-Akurat ochlapać płótno własną krwią chciałem już dawno..-westchnął, beznamiętnie spojrzywszy na obraz z lekko przechyloną głową. Przyglądał mu się nie jako z troską. Z cierpliwością, z surowością jednocześnie.
Kolejne pociągnięcie.
-Jakbym robił wszystko pochopnie..-zamoczył pędzel w wodzie i farbie-i bez przemyślenia-zbliżył się do obrazu i bardzo delikatnie nanosił farbę-nie zarobiłbym na wielu cierpliwych i dobrze zaplanowanych interesach.-odwrócił głowę w kierunku dziewczyny z lekkim uśmieszkiem, dość przyjemnym. Ale tylko tam na dole twarzy, bo oczy dalej bez jakiejkolwiek empatii. Mimo wszystko, uroczo-ciekawo-chłodno-straszny. Tak, tak, przeszył ją tym swoim spojrzeniem. Każdego przeszywa. Może zwłaszcza kobiety? Jakoś tak, lubił, i udawało mu się, tak mocno spojrzeć w oczy, że pewnie można było się nieźle przestraszyć..ale i zafascynować.
Nieco za mocno docisnął pędzel, więc z powrotem odwrócił głowę i niemalże idealnie pociągnął, by owa skaza wcale nie została skazą. Było okej. A on wstał z krzesła i cofnął się parę kroków, by przyjrzeć się obrazowi z daleka.
-Chyba długo go będę robił. W dwa dni muszę skończyć i zabezpieczyć inny obraz, który idzie za dwanaście tysięcy.-mruknął powoli, zważając na każde słowo, choć właściwie tylko dlatego, że był pochłonięty obserwowaniem obrazu, czy jest okej.

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.

Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
Shiion

Mały fighter


Nieobecność: Telefon zgona zaliczyl, wiec bede tylko w weekendy...


Karta Postaci
Imię: Shiion
Nazwisko: Sonozaki
Wiek: 15

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Sro 31 Lip - 22:20

- Jesteś kłamcą - stanęła przed nim i dźgnęła go w tors. - Twoje usta układają się w uśmiech, ale oczy w ogóle się nie śmieją. Brak w nich wesołych iskierek! - no brawo. I na tym się kończy dobre wrażenie. Wkurzali ją Ci, którzy udawali, ale przecież sama stwarzała tylko pozory, więc czemu tak reagowała? To oczywiste. Jeśli masz już udawać to dobrze.- Poza tym, mógłbyś przestać się tak na mnie patrzeć? Twój wzrok mógłby przewiercać na wylot, gdyby mógł. Czuje się wtedy cholernie niezręcznie! - ups. Rozgadała się. Westchnęła zrezygnowana i wróciła na swoje miejsce. - Zapomnij o tym co powiedziałam. Poniosło mnie - znowu...

_________________


"Przestań sobie żarty stroić! Nie pomyślałeś o co walczymy?! Abyśmy znów mogli razem urządzić bitwę na śnieżki! Abyśmy znów mogli razem oglądać fajerwerki! To dlatego walczymy! Dlatego stajemy się silniejsi! Abyśmy wszyscy razem znów mogli się śmiać! Jeśli teraz umrzesz, wszystko to straci sens!"
Blog
Deviantart
Powrót do góry Go down
Sezowaty

Inna Czasoprzestrzeń




Karta Postaci
Imię: Kenshi
Nazwisko: Hitomi
Wiek: 21

PisanieTemat: Re: Opuszczone wesołe miasteczko   Sro 31 Lip - 22:31

Patrzył na nią uważnie, wciąż tym samym, obojętnym wzrokiem.
-Moje oczy nie śmieją się odkąd ojciec przebił mi nerkę kulą, gdy ja wbijałem mu siekierę w pierś. Taka tam, rodzinna tragedia przez ojca-kryminalistę.-uśmiechnął się ironicznie, siadając na krawędzi scenki obok, będącej częścią jakiejś karuzeli.
-Wybacz. Może rzeczywiście przewierca?-położył się na skrzypiących deskach, a nogi zwisały swobodnie. Ręce dał za głowę i patrzył na drewniany sufit.
-Może coś w tym jest. Przewiercam się przez oczy tylko ciekawych i ładnych osób. Dziewczyn. Nie jestem gejem jak to określiła miss melon. Hm.-teraz to się zamyślił. Meloniasta, lol..
Cóż, dziwnym był człowiekiem, może i niebezpiecznym. Ale na pewno ciekawym.
-Czego taka grzeczna dziewczyna, pozwolę tak to określić, chce teraz przebywać z takim zepsutym facetem jak ja, hm?-rzucił głucho w przestrzeń.

_________________

Nic nie jest prawdziwe.
Wszystko jest dozwolone.
Dopóki    opierasz    się    wpływu    rzeczywistości,    możesz    kreować    własną.



Ostatnio zmieniony przez Sezowaty dnia Sro 31 Lip - 22:49, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
http://ask.fm/Sezowaty
 

Opuszczone wesołe miasteczko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

 Similar topics

-
» Wesołe miasteczko
» Wesołe miasteczko - Lunapark
» Opuszczony dom nad moczarami
» London Eye
» Sala lustrzana

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rabbit Doubt ::  ::  :: -